Leasing co to takiego w praktyce: umowa, w której finansujący kupuje przedmiot i oddaje ci go do używania za opłaty rozłożone w czasie. Definicja jest prosta i bezużyteczna przy porównywaniu ofert. Czytałem kosztorysy przez osiem lat i tabela opłat w leasingu przypomina je do złudzenia: najciekawsze pozycje leżą w załączniku.
Operacyjny czy finansowy, czyli pierwsza decyzja
W leasingu operacyjnym przedmiot pozostaje w księgach finansującego i on go amortyzuje. Do kosztów firma wrzuca całą ratę oraz opłatę wstępną, a podatek od towarów i usług płaci od każdej raty osobno. Umowa musi trwać co najmniej określony ułamek normatywnego okresu amortyzacji przedmiotu, więc nie da się jej dowolnie skrócić bez utraty skutków podatkowych.
W leasingu finansowym przedmiot wchodzi do majątku korzystającego, który sam go amortyzuje, a w kosztach rozlicza amortyzację i część odsetkową raty. Podatek płaci się z góry od całej wartości przy wydaniu przedmiotu, co przy droższych maszynach oznacza jednorazowy wydatek liczony w dziesiątkach tysięcy złotych. Wybór między tymi dwoma wariantami nie jest kwestią ceny, a rachunku podatkowego i przepływów, dlatego liczę go zawsze razem z księgową, a nie sam.
| Cecha | Leasing operacyjny | Leasing finansowy | Kredyt |
|---|---|---|---|
| Przedmiot w księgach | finansującego | korzystającego | kredytobiorcy |
| W kosztach | cała rata | amortyzacja i odsetki | amortyzacja i odsetki |
| Podatek VAT | od każdej raty | z góry od całości | z faktury zakupu |
| Minimalny okres | ustawowy próg | swobodny | swobodny |
| Właściciel po zakończeniu | po wykupie | korzystający | kredytobiorca od razu |
Siedem pozycji, które składają się na koszt
Opłata wstępna, czyli od zera do niemal połowy wartości przedmiotu. Raty. Wartość wykupu, zwykle od jednego do dwudziestu procent. Ubezpieczenie, często wliczone w ratę i wtedy droższe niż kupione osobno. Opłata administracyjna za rozpatrzenie wniosku. Opłaty za czynności w trakcie umowy: aneks, cesja, zaświadczenie, zgoda na wyjazd za granicę, każda po 100 do 500 zł.
Siódma pozycja jest najdroższa i najrzadziej czytana: koszt wcześniejszego zakończenia umowy. Przy leasingu nie ma prawa do spłaty w dowolnym momencie na warunkach proporcjonalnych, a tabela opłat potrafi przewidywać dyskonto liczone tak, że wyjście po roku z trzyletniej umowy kosztuje prawie tyle, ile jej dokończenie. Firmy rosnące szybko wpadają w to regularnie, bo po roku potrzebują większej maszyny. Pytam więc o tę pozycję na etapie ofertowania, nie przy podpisie.
Jak porównać dwie oferty w piętnaście minut
Suma wszystkich wpłat od pierwszej do ostatniej, razem z wykupem i opłatą wstępną, podzielona przez wartość przedmiotu netto. Wynik powyżej jedności to całkowity koszt wyrażony jako mnożnik i tylko ta liczba pozwala porównać oferty o różnej strukturze rat. Sam procent podany w ofercie nie wystarcza, bo bywa liczony na różne sposoby.
Druga rzecz do sprawdzenia: co jest w ubezpieczeniu i czy wolno je kupić poza finansującym. Trzecia: czy raty są stałe, czy oparte na wskaźniku zmiennym, bo przy umowach pięcioletnich to różnica liczona w tysiącach. Dwie zbliżone oferty, które porównywałem w tym roku, różniły się w mnożniku o cztery procent, a różnica siedziała w całości w narzuconym ubezpieczeniu. O porównywaniu form finansowania od strony kosztu pisaliśmy też w tekście o kredycie gotówkowym i karcie kredytowej.
Na co uważać przy samochodach i maszynach używanych
Przy samochodach osobowych obowiązują limity odliczeń kosztowych, zależne między innymi od rodzaju napędu, i zmieniały się w ostatnich latach. Ich wysokość na dzień zawarcia umowy trzeba sprawdzić, bo różnica między pojazdem poniżej i powyżej limitu przekłada się bezpośrednio na to, jaka część rat wejdzie do kosztów.
Przy maszynach używanych patrzę na dwie rzeczy poza ceną. Pierwsza to wycena przedmiotu przez finansującego, bo przy sprzęcie z wtórnego rynku bywa niższa od ceny sprzedawcy i różnicę trzeba dopłacić z własnych środków. Druga to wymagane zabezpieczenia: weksel, poręczenie, kaucja. Przy starszych maszynach finansujący żąda ich częściej i to element, który zmienia realny koszt wejścia w inwestycję bardziej niż pół punktu w oprocentowaniu.






